Fidaksomycyna – nowa broń w walce z zakażeniami Clostridium difficile

W ciągu ostatnich dziesięciu lat w krajach wysoko rozwiniętych nastąpił wyraźny wzrost zapadalności oraz ciężkości przebiegu zakażeń przewodu pokarmowego, wywoływanych przez C. difficile (ang. Clostridium difficile infection – CDI). Związane jest to m.in. z pojawieniem się nowego, zjadliwego klonu epidemicznego NAP1/BI/027 produkującego – poza zwiększoną ilością toksyn A i B – także tzw. toksynę binarną (ADP-rybo-zylotransferaza). Szczególnym problemem klinicznym są zakażenia nawrotowe, źle poddające się standardowemu leczeniu. Do czynników ryzyka nawrotu CDI należą: obniżona odporność, wcześniejszy epizod infekcji Clostridium difficile w historii pacjenta, ekspozycja na inne antybiotyki, niewydolność nerek, wiek ≥65. roku życia, osłabiona odpowiedź odpornościowa na toksyny C. difficile, ciężka choroba podstawowa, długa hospitalizacja, pobyt w oddziale intensywnej terapii (OIT) oraz zakażenie szczepem NAP1/BI/027. Dotychczasowe metody terapii pierwszorazowych zakażeń (wankomycyna, metronidazol) nie zawsze prowadzą do wyleczenia, a dodatkowo nie chronią przed nawrotami (zwłaszcza kolejnymi), gdyż nie likwidują form przetrwalnikowych C. difficile. Nowym lekiem, który nie tylko wykazuje większą skuteczność niż metronidazol, lecz także dodatkowo zmniejsza ryzyko nawrotu u chorych z CDI (w porównaniu z wankomycyną), jest fidaksomycyna. Jest to antybiotyk makrocykliczny zarejestrowany w Stanach Zjednoczonych i Europie do zwalczania infekcji Clostridium difficile. Lek ma w stosunku do C. difficile działanie bakteriobójcze, a także znacznie redukuje możliwość wytwarzania przez ten drobnoustrój form przetrwalnikowych. Fidaksomycyna osiąga wysokie stężenie w przewodzie pokarmowym chorego przy jednocześnie minimalnym stężeniu w surowicy krwi. Minimalne stężenie hamujące (ang. minimal inhibitor concentration – MIC) antybiotyku wobec szczepów C. difficile mieści się w zakresie od 0,001 µg/ml do1 µg/ml, a wartość MIC90 wynosi 0,5 µg/ml. Fidaksomycyna wykazuje niską aktywność lub jej brak wobec Gram-ujemnych bakterii tlenowych i beztlenowych, dzięki czemu w znacznym stopniu chroni fizjologiczną florę bakteryjną przewodu pokarmowego.

Postępy w diagnostyce i terapii samoistnego zapalenia otrzewnej u pacjentów z marskością wątroby

Samoistne zapalenie otrzewnej (ang. spontaneous bacterial peritonitis – SBP) jest powszechnym zakażeniem występującym w grupie pacjentów z marskością wątroby i wodobrzuszem, znacznie pogarszającym ich rokowanie. SBP rozwija się zwykle w wyniku translokacji bakteryjnej flory jelitowej i jej produktów. Objawy są często mało specyficzne i polegają na nasileniu dolegliwości związanych z chorobą wątroby, występujących już wcześniej: powiększenie obwodu brzucha, niepowodzenie terapii moczopędnej, nasilenie encefalopatii. Diagnostyka samoistnego zapalenia otrzewnej opiera się przede wszystkim na morfologicznej i mikrobiologicznej ocenie płynu puchlinowego drogą paracentezy. Antybiotykoterapia empiryczna powinna być wdrożona natychmiast po rozpoznaniu SBP i obejmować najczęstsze patogeny – wykazano, że za niemal 80% przypadków zachorowań jest odpowiedzialna Gram-ujemna flora bakteryjna, a za 20% przypadków – Gram-dodatnie ziarenkowce. Wdrożenie profilaktyki antybiotykowej należy rozważyć w wybranych grupach pacjentów z zaawansowaną chorobą wątroby: u chorych po krwotoku z przewodu pokarmowego, z niską zawartością białka w płynie puchlinowym bez uprzedniej historii SBP (profilaktyka pierwotna), po przebytym SBP (profilaktyka wtórna) oraz z lekoopornym wodobrzuszem. Wystąpienie samoistnego zapalenia otrzewnej u pacjenta z marskością wątroby jest istotnym sygnałem świadczącym o konieczności wdrożenia procedur kwalifikujących do transplantacji tego narządu.

Wpływ terapii podciśnieniowej na redukcję wielkości owrzodzenia u chorych z cukrzycą typu 2 i zespołem stopy cukrzycowej typu neuropatycznego i mieszanego

Terapia podciśnieniowa (ang. negative pressure wound therapy – NPWT) jest coraz częściej wykorzystywaną metodą leczenia ran. Celem pracy było porównanie wyników gojenia owrzodzeń w przebiegu zespołu stopy cukrzycowej (ZSC) za pomocą NPWT oraz metod konwencjonalnych u pacjentów z cukrzycą (ang. diabetes mellitus – DM) typu 2, u których nie uzyskano wygojenia ran w okresie >3 miesięcy. Do badania włączono 38 pacjentów z DM typu 2 i ZSC o etiologii neuropatycznej oraz mieszanej, z czego 19 osób zakwalifikowano do terapii NPWT (grupa badana), a 19 – do terapii konwencjonalnej (grupa kontrolna). Obydwie grupy nie różniły się pod względem: struktury płci, wieku, stężenia kreatyniny, wartości GFR (ang. glomerular filtration rate, współczynnik przesączania kłębuszkowego), czasu trwania DM, ZSC i insulinoterapii, obecności niewydolności nerek, osteolizy, częstości amputacji kończyny dolnej oraz wartości HbA1C (p>0,05).

Pegylowany interferon alfa-2a w leczeniu pzw C u dzieci

W pracy przedstawiono epidemiologię, historię naturalną oraz skuteczność leczenia przewlekłego zapalenia wątroby typu C (pzw C) u dzieci. Na podstawie badań wieloośrodkowych wykazano wysoką skuteczność oraz dobrą tolerancję terapii pegylowanym interferonem alfa-2a (PegINF alfa-2a) i rybawiryną (RBV) w tej grupie pacjentów.

Reakcja między oktenidyną a chlorheksydyną – oparzenie skóry? Opis przypadku

W pracy przedstawiono przypadek interakcji między dwoma środkami antyseptycznymi – chlorheksydyną i oktenidyną – zastosowanymi podczas procedury zakładania wkłucia dializacyjnego. Do dezynfekcji skóry zastosowano roztwór oktenidyny. Założone wkłucie dializacyjne zostało zabezpieczone opatrunkiem poliuretanowym z chlorheksydyną. W drugiej dobie pod opatrunkiem wokół miejsca wkłucia zauważono zmianę, która w kolejnej dobie przybrała charakter powierzchownego oparzenia. Przestrzeganie procedur dezynfekcyjnych może ograniczyć występowanie interakcji między środkami antyseptycznymi.

Wpływ rehabilitacji biernej na jakość życia pacjentów z głębokim oparzeniem ręki

Ręka należy do najbardziej skomplikowanych organów ludzkiego ciała. Głębokie oparzenie termiczne kończyny górnej to jeden z najcięższych urazów, wymagający specyficznego postępowania zachowawczego i chirurgicznego. Ograniczenie funkcji ręki po oparzeniu ma ogromny wpływ na jakość życia pacjentów. Wczesna rehabilitacja jest jednym z kluczowych czynników w leczeniu oparzeń. W pracy przedstawiono program ćwiczeń zaplanowany w sposób umożliwiający osiągnięcie funkcjonalnego celu rehabilitacji. Powstał on w wyniku analizy różnych programów treningowych. Rehabilitacja pacjenta była rozpoczynana już w dniu pierwszej interwencji chirurgicznej i kontynuowana do dnia wypisu ze szpitala. Jej najważniejszym celem było utrzymanie wyjściowego zakresu ruchomości ręki. Współpraca między chirurgami, rehabilitantami i anestezjologami – podobnie jak i właściwy dobór programu treningowego – pozwalała na osiągnięcie dobrych rezultatów czynnościowych w dniu wypisu chorego ze szpitala oraz utrzymanie dobrej jakości życia pacjentów po oparzeniach.

Nadzór nad krytycznymi punktami kontroli w procedurze przygotowywania i podawania preparatów do żywienia pozajelitowego

Żywienie pozajelitowe pojawiło się w praktyce klinicznej na przełomie 50. i 60. lat XX wieku. Dostrzeżono korzyści płynące z jego stosowania, a z czasem zaczęto określać i badać obszary ryzyka związane z przygotowywaniem i podawaniem pozajelitowych preparatów żywieniowych. W rezultacie zostały opracowane standardy i procedury oraz wzory dokumentacji. Od 2007 roku Narodowy Fundusz Zdrowia wymaga od jednostek ochrony zdrowia dostosowania się do ściśle określonej procedury, związanej z kwalifikacją oraz postępowaniem z pacjentami żywionymi klinicznie. Pomimo licznej literatury przedmiotu, aktów prawnych oraz doświadczeń kluczowych ośrodków prowadzących ten rodzaj terapii, znaczna część procedur zakładowych zawiera błędne założenia, nie opierające się na wypracowanych standardach, a także na wyznaczaniu w nich tzw. krytycznych punktów kontroli (ang. Critical Control Point – CCP) wymagających szczególnego nadzoru. Prowadzi to do zwiększenia kosztów żywienia związanych nie z samą terapią, ale z powikłaniami z niej wynikającymi. W pracy dokonano próby określenia najczęściej popełnianych błędów i nieprawidłowości w procedurach przygotowywania i podawania preparatów do żywienia pozajelitowego wraz z zasadniczymi elementami służącymi minimalizowaniu ich skutków. Podjęto się wskazania krytycznych punktów kontroli i propozycji trybu minimalizowania ryzyka w miejscu występowania CCP, uznając taki model za sposób zapobiegania konsekwencjom ewentualnych nieprawidłowości.

Sygnalizacja wapniowa w gojeniu ran

Trudności związane z leczeniem ran stanowią poważny problem kliniczny. Istotną rolę w procesie naprawy uszkodzonych tkanek odgrywają jony wapnia, działające we wszystkich etapach procesu gojenia. Zrozumienie mechanizmów udziału tego pierwiastka w poszczególnych fazach gojenia może pomóc w opracowaniu nowych strategii terapeutycznych leczenia ran.

Rak kolczystokomórkowy w bliźnie pooparzeniowej – opis przypadku owrzodzenia Marjolina

W pracy przedstawiono przypadek 45-letniego mężczyzny, leczonego w 5. Wojskowym Szpitalu z Polikliniką SPZOZ w Krakowie z powodu niegojącego się owrzodzenia prawej kończyny dolnej, obejmującego 2/3 tylnej dystalnej powierzchni uda, dół podkolanowy i część podudzia. W badaniu klinicznym uwagę zwrócił owrzodziały, białoszary guz dołu podkolanowego, pokryty włóknikiem i treścią ropną. Dodatkowo na kończynie dolnej stwierdzono zmiany bliznowate obejmujące prawie cały jej obwód. Blizny powstały w wyniku przebytego 30 lat wcześniej oparzenia III stopnia prawej kończyny dolnej. W badaniu histopatologicznym wykazano obecność raka kolczystokomórkowego, częściowo rogowaciejącego. Rozwój nowotworu w tkance bliznowatej odpowiada definicji owrzodzenia Marjolina.

Clostridium difficile – problem kliniczny i epidemiologiczny

Szczep Clostridium difficile (CD) jest częstym źródłem problemów klinicznych i epidemiologicznych w szpitalu. Wywołuje bowiem nie tylko zakażenia jelitowe i biegunki poantybiotykowe, lecz także zakażenia pozajelitowe. Zakażenia szpitalne są zawsze traktowane jako kwestia związana z bezpieczeństwem pacjenta, a ponadto wiążąca się z dużymi kosztami leczenia oraz jakością udzielanych świadczeń zdrowotnych. Ze względu na pojawienie się wirulentnego, hiperepidemicznego szczepu NAP1/ BI/027 o podwyższonym stopniu produkcji toksyn białkowych, częstość zakażeń u pacjentów hospitalizowanych uległa wzrostowi. Pojawiają się również nawroty wymagające szczególnego postępowania terapeutycznego. Dlatego też istotne jest przedstawienie epidemiologii zakażeń, sposobów przetrwania drobnoustroju w środowisku nieożywionym oraz czynników ryzyka sprzyjającym rozprzestrzenianiu się C. difficile w środowisku szpitalnym.

Ocena wiedzy mieszkańców Bydgoszczy w zakresie prawidłowej pielęgnacji stóp

Biomechanika chodu rzutuje na właściwą postawę ciała oraz na funkcjonowanie układu ruchu. Prawidłowa pielęgnacja stóp i paznokci oraz odpowiedni dobór obuwia mają ogromny wpływ na cały organizm człowieka. Celem pracy była ocena wiedzy mieszkańców Bydgoszczy w zakresie prawidłowej pielęgnacji stóp. Oceniono nawyki higieniczne dotyczące pielęgnacji stóp i paznokci, stan skóry stóp i paznokci, występujące wady i dolegliwości oraz umiejętność doboru obuwia. Ankieta została przeprowadzona wśród 1580 osób powyżej 15. roku życia na terenie miasta Bydgoszcz. Ankietowanych podzielono na grupy wiekowe. Uczestnicy badania mieli możliwość skorzystania z bezpłatnych badań stóp oraz warsztatów dotyczących ich prawidłowej pielęgnacji. Wyniki przeprowadzonej ankiety dowodzą, że bydgoszczanie mają niską świadomość znaczenia prawidłowej pielęgnacji stóp.

Borelioza z Lyme. Diagnostyka laboratoryjna, trudności i wyzwania

Rozpoznanie boreliozy z Lyme opiera się na rozpoznaniu klinicznym oraz immunoserologicznym potwierdzeniu zakażenia B. burgdorferi. Potwierdzenia laboratoryjnego nie wymaga jedynie wczesna postać boreliozy – rumień wędrujący. Standardem diagnostycznym jest metoda dwustopniowa, polegająca na zastosowaniu testu o mniejszej swoistości i dużej czułości (ELISA lub EIA), a następnie wykonaniu testu metodą western blot (WB), immunoblot (IB) lub multiplex. Istotnym problemem klinicznym jest odsetek wyników dodatnich u osób klinicznie zdrowych, a także długie utrzymywanie się przeciwciał po zakończeniu leczenia i ustąpieniu objawów chorobowych. Testy bezpośrednie – hodowla oraz metoda PCR (ang. polymerase chain reaction) mają liczne ograniczenia. Leczenie boreliozy – zgodnie z obowiązującymi standardami – trwa od 10 do 28 dni. W profilaktyce ważna jest rzetelna ocena ryzyka zachorowania.

Analiza stosowania antybiotyków jako czynnika ryzyka zakażeń Clostridium difficile

Clostridium difficile (CD) wywołuje zachorowania – od łagodnej biegunki do ciężkiej postaci ostrego rozdęcia okrężnicy (ang. megacolon toxica) i piorunującego zapalenia okrężnicy (ang. c olitis fulminant) – określane nazwą (ang.) Clostridium difficile infection (CDI). Przyjmowanie antybiotyków jest obecnie uznawane za jeden z udowodnionych i znaczących czynników ryzyka wystąpienia zakażenia C. difficile. Cel pracy Celem pracy była analiza stosowania antybiotyków jako czynnika ryzyka zakażeń Clostridium difficile u pacjentów hospitalizowanych w szpitalu klinicznym w 2008 roku. Materiał i metody Przeprowadzono retrospektywne badanie kliniczno-kontrolne, w którym dokonano oceny stosowania antybiotyków jako czynnika ryzyka zakażenia CD. Grupa badana liczyła 266 pacjentów hospitalizowanych w szpitalu klinicznym w 2008 roku, u których stwierdzono zakażenie Clostridium difficile. Grupa kontrolna składała się z 221 pacjentów, u których wykluczono CDI. Wyniki Przeprowadzone badanie wykazało, że pacjenci hospitalizowani w 2008 roku i przyjmujący antybiotyki mieli pięciokrotnie większą szansę rozwinięcia się CDI (w porównaniu z chorymi nie przyjmującymi antybiotyków), a największe ryzyko zakażenia C. difficile było związane z przyjmowaniem amoksycyliny z kwasem klawulanowym (OR – 1,77, p=0,01), ciprofloksacyny (OR – 1,66, p=0,02) oraz ceftriaksonu (OR – 1,62, p=0,03).

Left Menu Icon