Beata Kowalska-Krochmal


Katedra i Zakład Mikrobiologii Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu

Odkrycie penicyliny w 1929 roku rozpoczęło erę antybiotykoterapii. Wiek dwudziesty stał się okresem wprowadzenia do leczenia kilkuset różnych leków o działaniu przeciwbakteryjnym, charakteryzujących się odmiennymi właściwościami zarówno farmakokinetycznymi, jak i farmakodynamicznymi. Ta różnorodność antybiotyków, wzbogacona w kolejnych latach nowymi cefalosporynami, fluorochinolonami, penicylinami w połączeniu z inhibitorami beta- -laktamaz, dała rozległe możliwości leczenia zakażeń. Powszechna dostępność antybiotyków i wiara w ich nieograniczoną skuteczność przyczyniła się jednak do nadużywania leków w terapii, stosowania preparatów nieodpowiednich do miejsca infekcji, rodzaju drobnoustroju i stanu klinicznego pacjenta. Obserwowano również dowolność dawkowania i czasu leczenia antybiotykiem. W konsekwencji te działania doprowadziły do znacznego obniżenia skuteczności terapii zakażeń. Po ponad 70 latach stosowania antybiotyków leczenie zakażeń stało się prawie tak trudne, jak w czasach przed penicyliną, szczególnie u najciężej chorych, takich jak pacjenci oddziałów intensywnej terapii, hematologicznych, po przeszczepach.


Left Menu Icon