Neuroosteoartropatia Charcota – schorzenie budzące problemy diagnostyczne i terapeutyczne w codziennej praktyce lekarskiej – opis przypadku

Osteoartropatia Charcota rozwija się na ogół u chorych z wieloletnią, niedostatecznie kontrolowaną cukrzycą, na podłożu polineuropatii obwodowej, choć sporadycznie może być pierwszym objawem nierozpoznanej dotąd cukrzycy. Charakteryzuje się postępującą destrukcją układu kostno-stawowego stopy. Osteoartropatia Charcota występuje u 0,1–0,4% wszystkich chorych na cukrzycę. Uważa się jednak, że dane te są niedoszacowane. W Klinice Diabetologii i Poradni Diabetologicznej Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie każdego miesiąca osteoartropatię Charcota rozpoznaje się u kilku pacjentów. Schorzenie to często dotyczy chorych, którzy wcześniej odwiedzili już lekarza rodzinnego i kilku innych specjalistów, a brak właściwego rozpoznania oraz niewłaściwe postępowanie naraziło ich na ciężkie kalectwo, z utratą kończyny włącznie. Celem pracy było przybliżenie – zwłaszcza lekarzom pierwszego kontaktu – problematyki zespołu Charcota, przedstawienie potencjalnych błędów w postępowaniu oraz praktycznych wskazówek dotyczących rozpoznawania i leczenia tej jednostki chorobowej. Zaprezentowano przypadek 47-letniego pacjenta z cukrzycą typu 2, dwukrotnie hospitalizowanego w Klinice Diabetologii IMW . Mężczyzna wcześniej był leczony przez dwa miesiące w rożnych placówkach medycznych bez właściwego rozpoznania, co doprowadziło ostatecznie do znacznej destrukcji stawu skokowego i stopy, powstania niegojącego się owrzodzenia na podeszwowej stronie stopy oraz nawracających zakażeń (powstałych po nacięciu). Prawidłowym postępowaniem doprowadzono do stabilizacji zmian kostnych, wypłycenia i zmniejszenia owrzodzenia oraz do ustąpienia zakażenia. Obrzęknięta i zaczerwieniona stopa o wzmożonym uciepleniu u pacjenta z cukrzycą powinna sugerować obecność osteoartropatii Charcota. Dzięki prostym badaniom (morfologia krwi, CRP, RTG stopy), wykonanym we wczesnej fazie schorzenia, lekarz rodzinny może postawić właściwe rozpoznanie, a poprzez zalecenie odciążenia kończyny i leżenia oraz skierowanie chorego do ośrodka referencyjnego w leczeniu zespołu stopy cukrzycowej może uchronić go przed ciężkim kalectwem.

Zastosowanie terapii podciśnieniowej u chorej po wielokrotnych laparotomiach z martwicą powłok jamy brzusznej, rozejściem rany po laparotomii i przetoką jelitowo-atmosferyczną. Opis przypadku

Istnieją rożne metody monitorowania przestrzegania higieny rąk. Obserwacja bezpośrednia, prowadzona przez wyszkolony personel, oraz sporządzanie raportów uważane były kiedyś za tzw. złoty standard. Metoda ta jest jednak pracochłonna, kosztowna i obejmuje jedynie od 1,2 do 3,5% wszystkich dekontaminacji rąk. Ponadto najbardziej znaczącą jej wadą jest zmiana zachowania osób, które wiedzą, że są obserwowane (efekt Hawthorne’a), co powoduje wzrost poprawnych wyników nawet o 300%. Pomiar ilości zużywanego produktu do higieny rąk może ujawnić wzrost lub obniżenie zużycia środka dezynfekcyjnego. Jednak nie jest to metoda dokładna, ponieważ nie uwzględnia przypadków rozlania lub wykorzystania preparatu przez rodzinę pacjenta itd. Elektroniczne monitorowanie przestrzegania higieny rąk pozwala na 100% pomiar i jest najskuteczniejszym sposobem zwiększania praktyki higieny rąk. Nie zabiera dodatkowego czasu, co jest istotne w przypadku zajętych pracowników medycznych. Ponadto nie ma możliwości wystąpienia błędu człowieka lub manipulacji. Badania sugerują, że elektroniczne systemy monitorujące mają zarówno krótko-, jak i długoterminowy wpływ na przestrzeganie higieny rąk. Niestety, nie wszystkie te metody dostępne są w polskich szpitalach.

Metody monitorowania higieny rąk wśród personelu medycznego

Istnieją rożne metody monitorowania przestrzegania higieny rąk. Obserwacja bezpośrednia, prowadzona przez wyszkolony personel, oraz sporządzanie raportów uważane były kiedyś za tzw. złoty standard. Metoda ta jest jednak pracochłonna, kosztowna i obejmuje jedynie od 1,2 do 3,5% wszystkich dekontaminacji rąk. Ponadto najbardziej znaczącą jej wadą jest zmiana zachowania osób, które wiedzą, że są obserwowane (efekt Hawthorne’a), co powoduje wzrost poprawnych wyników nawet o 300%. Pomiar ilości zużywanego produktu do higieny rąk może ujawnić wzrost lub obniżenie zużycia środka dezynfekcyjnego. Jednak nie jest to metoda dokładna, ponieważ nie uwzględnia przypadków rozlania lub wykorzystania preparatu przez rodzinę pacjenta itd. Elektroniczne monitorowanie przestrzegania higieny rąk pozwala na 100% pomiar i jest najskuteczniejszym sposobem zwiększania praktyki higieny rąk. Nie zabiera dodatkowego czasu, co jest istotne w przypadku zajętych pracowników medycznych. Ponadto nie ma możliwości wystąpienia błędu człowieka lub manipulacji. Badania sugerują, że elektroniczne systemy monitorujące mają zarówno krótko-, jak i długoterminowy wpływ na przestrzeganie higieny rąk. Niestety, nie wszystkie te metody dostępne są w polskich szpitalach.

Kolonizacja przewodu pokarmowego noworodków oraz wpływ czynników modyfikujących mikrobiotę jelitową na zachowanie zdrowia

Mikrobiota jelitowa wpływa na wiele aspektów ludzkiej fizjologii. Zawiera geny, które nie występują w komórkach ssaków, a mimo to są niezbędne do utrzymania zdrowia. Rodzaj mikroflory nabytej we wczesnym okresie życia jest krytyczny dla rozwoju odpowiedzi immunologicznej i tolerancji pokarmowej. Kolonizacja przewodu pokarmowego przez niekorzystne dla organizmu drobnoustroje prowadzi do uszkodzenia błony śluzowej jelita i stymuluje odpowiedź zapalną, a w dalszych okresach życia – rozwój chorób alergicznych i autoimmunologicznych. Duże nadzieje wiąże się z zastosowaniem prebiotyków i probiotyków w celu prewencji rożnych schorzeń. Jakkolwiek wyniki badań pozostają niejednoznaczne co do ich skuteczności, w profilaktyce alergii w wytycznych GLAD-P z 2015 roku sugeruje się, iż stosowanie probiotyków może przynieść korzystny efekt w zmniejszeniu ryzyka wystąpienia atopowego zapalenia skory. Przyjmowanie probiotyków zalecane jest: u kobiet w ciąży, jeśli potomstwo jest w grupie ryzyka wystąpienia alergii; u kobiet karmiących piersią dzieci z grupy ryzyka wystąpienia alergii oraz u dzieci z grupy ryzyka wystąpienia alergii.

Inwazyjne zakażenia grzybicze u pacjentów hematoonkologicznych – wybrane zagadnienia

Inwazyjne zakażenia grzybicze (IFI) należą do typowych zakażeń oportunistycznych i charakteryzują się wysoką śmiertelnością. Współczesna terapia u chorych hematoonkologicznych uwzględnia następujące założenia terapeutyczne: profilaktykę, leczenie empiryczne i terapię celowaną. Według rekomendacji ECIL-5 w leczeniu inwazyjnej kandydozy przed identyfikacją patogenu u chorych hematoonkologicznych najwyższą rekomendację mają echinokandyny i liposomalna postać amfoterycyny B. Po identyfikacji patogenu w terapii IFI o etiologii Candida albicans, Candida glabrata i Candida krusei zalecane są echinokandyny, natomiast w leczeniu zakażeń wywołanych przez Candida parapsilosis najwyższą rekomendację posiada flukonazol. W terapii inwazyjnej aspergilozy najwyższą rekomendację uzyskał worykonazol. Odpowiednia profilaktyka, a także właściwe leczenie empiryczne i celowane zmniejszają liczbę inwazyjnych powikłań infekcyjnych o etiologii grzybiczej.

Karbapenemazo-dodatnie Enterobacteriaceae – które z antybiotyków są jeszcze wobec nich skuteczne?

Karbapenemazo-dodatnie Enterobacteriaceae (CPE) stanowią ogromny problem epidemiologiczny i terapeutyczny. Wytwarzane przez szczepy CPE beta-laktamazy są zdolne do hydrolizy wszystkich beta-laktamow, w tym karbapenemów. Liczne epidemie na świecie wykazały, że w leczeniu zakażeń szczepami CPE aktywne pozostają jedynie: polimyksyny, tygecyklina, aminoglikozydy i fosfomycyna w podaniu dożylnym. W pracy omówiono przydatność tych antybiotyków w ciężkich zakażeniach. Ponadto przeanalizowano wyniki badań pod kątem lekowrażliwości pałeczek Gram-ujemnych oraz skuteczności terapii skojarzonej z udziałem powszechnie dostępnych kolistyny, tygecykliny i aminoglikozydów.

Udział atypowego patogenu Chlamydia trachomatis w zapaleniach cewki moczowej

Zakażenie Chlamydia trachomatis jest przenoszone drogą płciową podczas kontaktu seksualnego, w tym oralnego lub doodbytniczego, z osobą zainfekowaną. Najczęściej spotykaną postacią chlamydialnego zakażenia jest zapalenie cewki moczowej. Celem pracy było wykrycie C. trachomatis u pacjentów z zapaleniem cewki moczowej i oszacowanie udziału tego drobnoustroju w zapaleniach cewki moczowej oraz wskazanie grup wiekowych kobiet i mężczyzn, w których zakażenie o tej etiologii występowało najczęściej. Materiał do badań stanowiły wymazy z cewki moczowej pobrane od pacjentów (238 mężczyzn i 108 kobiet w wieku od 18 do 89 lat) z objawami zapalenia cewki moczowej. Ta jednostka chorobowa u badanych objawiała się pieczeniem, bólem i dyskomfortem podczas mikcji, częstomoczem; rzadko wydzieliną i świądem. Wymazy przebadano na obecność chlamydii przy pomocy testu immunofluorescencji bezpośredniej. Antygen C. trachomatis wykryto w 50/238 (21,01%) wymazów pobranych od mężczyzn oraz w 8/108 (7,41%) wymazów pobranych od kobiet. Około 16% udział Chlamydia trachomatis jako czynnika etiologicznego w zapaleniach cewki moczowej u kobiet i mężczyzn świadczy o tym, że patogen ten powinien być brany pod uwagę przez lekarzy podczas zalecanego leczenia. Grupami, u których częściej wykrywano chlamydie, byli mężczyźni w wieku od 18. do 27. roku życia (co może wynikać z aktywności i zachowań seksualnych) oraz w wieku 58.–67. rok życia (u tych osób badania mogą być częściej wykonywane ze względu na dolegliwości ze strony gruczołu krokowego, zatem pozwalają wykryć zakażenia bezobjawowe, chroniczne).

Zastosowanie metod alternatywnych do wykrywania E. coli O157 w produktach żywnościowych

Wstęp Komensalne szczepy Escherichia coli nie są chorobotwórcze dla człowieka i stanowią integralną część mikroflory jelitowej. Wykazano jednak, że niektóre szczepy tych bakterii są odpowiedzialne za biegunki u niemowląt oraz zapalenia żołądka i jelit. Werotoksyczne szczepy E. coli, zaliczane między innymi do serotypu O157, należą do groźnych enteropatogenów przenoszonych przez żywność. Przebieg i objawy kliniczne zakażenia E. coli O157 zależą od cech osobniczych oraz czynników bakteryjnych, a przyczyną ogólnonarządowych zmian chorobowych są toksyny Shiga. Celem pracy była ocena zastosowania metody alternatywnej, wykorzystującej system 3M™ MDS do wykrywania E. coli O157 w produktach żywnościowych. Materiał i metody Materiał do badań stanowiły próbki żywności uzyskane w ramach współpracy z Państwową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną we Wrocławiu. Badania wykonano równocześnie dwiema metodami: 3M™ MDS E. coli O157:H7 (w celu szybkiego wykrywania bakterii w próbkach żywności dzięki wykorzystaniu izotermicznej amplifikacji i zjawiska bioluminescencji) oraz techniką ELFA systemu VIDAS R, w aparacie mini VIDAS R z zestawem VIDAS R UP E. coli O157:H7. Wyniki W badaniach własnych na 73 przebadanych próbek żywności, w trzech przypadkach przy zastosowaniu techniki 3M™ MDS E. coli O157:H7 oraz w jednym przypadku przy wykorzystaniu zestawu VIDAS R UP E. coli O157:H7 uzyskano wyniki fałszywie dodatnie, których nie potwierdzono metodą referencyjną. Wnioski 1. Metody alternatywne – zarowno 3M™ MDS przy wykorzystaniu izotermicznej amplifikacji i zjawiska bioluminescencji, jak i technika ELFA systemu VIDAS R – umożliwiają w znacznie krotszym czasie, w porównaniu z referencyjną metodą hodowlaną, wykrywanie w produktach żywnościowych pałeczek E. coli należących do serotypu O157. 2. Uzyskanie wyników fałszywie dodatnich przy wykorzystaniu metod alternatywnych do wykrywania E. coli O157 w produktach żywnościowych może wskazywać na niższą swoistość tych metod w porównaniu z referencyjnymi metodami hodowlanymi.

Zastosowanie roztworów immunoglobulin wzbogaconych o przeciwciała klas IgM i IgA w leczeniu sepsy i wstrząsu septycznego – STIGMA 1

Rola i znaczenie wzbogaconych o przeciwciała klasy IgM i IgA roztworów immunoglobulin (terapia IgM) w leczeniu wspomagającym sepsy i wstrząsu septycznego pozostaje przedmiotem gorącej dyskusji, pomimo 25-letniej historii stosowania ich w praktyce klinicznej. Mimo wielu badań przeprowadzonych z ich zastosowaniem, niejednoznaczność wyników wynikająca z heterogenności badanej populacji i zróżnicowania pozostałych elementów terapii wskazuje na konieczność prowadzenia dalszych wysiłków badawczych – zarówno w celu udoskonalenia procesu kwalifikacji oraz ulepszenia modelu terapii, jak i uzyskania pełnego potwierdzenia jej skuteczności. W celu weryfikacji i poprawy rzeczywistej skuteczności leczenia z zastosowaniem wzbogaconych o IgM i IgA roztworów immunoglobulin (terapia IgM) zrealizowano jednoośrodkowe badanie obserwacyjne pierwszej fazy STIGMA 1 (ang. sepsis treatment with IGM and A enriched immunoglobulin solution – phase 1 study). Obejmowało ono grupę 41 pacjentów leczonych z powodu ciężkich zakażeń, sepsy i wstrząsu septycznego, zgodnie ze wskazaniami zawartymi w charakterystyce produktu leczniczego. Po przeprowadzeniu analizy statystycznej zebranych danych ujawniono obecność ujemnej korelacji pomiędzy czasem od przyjęcia do wdrożenia terapii IgM a przeżywalnością w okresie 28 (r=-0,347469) i 56 dni (r=-0,423662). Stwierdzono także ujemną korelację pomiędzy wiekiem pacjentów a ich przeżywalnością w okresie 56 dni (r=-0,376425). Zgodnie z oczekiwaniami, ujemną korelację zaobserwowano pomiędzy punktacją osob badanych w skali APACHE 2 a przeżywalnością w okresie 28 (r=-0,400865) i 56 dni (r=-0,380300). Stwierdzono również dodatnie korelacje pomiędzy punktacją pacjentów w skali GCS i kolejnymi latami prowadzenia terapii IgM oraz obserwacji w ramach badania a przeżywalnością w 56-dniowym okresie (odpowiednio r=0,362638 i r=0,325851). Porównując przewidywane rokowanie i stwierdzaną przeżywalność badanych osób za pomocą testu chi2, stwierdzono istotną poprawę przeżywalności po 7 (+58% obserwowanej populacji; chi2=1) i 14 dniach terapii (+46% obserwowanej populacji; chi2=1). We wnioskach stwierdzono, iż wspomagająca leczenie sepsy terapia z zastosowaniem wzbogaconych o przeciwciała klasy IgM i IgA roztworów immunoglobulin (terapia IgM) jest najskuteczniejsza w przypadku wczesnego zastosowania w populacji pacjentów pierwotnie hospitalizowanych z powodu sepsy oraz wstrząsu septycznego. Młody wiek, niższa punktacja w skali APACHE 2 i wyższa w skali GCS zwiększają szanse przeżycia osoby leczonej z powodu sepsy. Wzrost doświadczenia zespołu stosującego tę terapię wpływa korzystnie na uzyskiwane efekty. Konieczne jest przeprowadzenie randomizowanego badania kontrolowanego w celu jednoznacznej weryfikacji uzyskiwanych wyników terapii IgM.

Wybrane miejscowe problemy gojenia się rany odleżynowej – opis przypadków

Odleżyny stanowią ważny problem medyczny, społeczny i ekonomiczny, dotyczący chorych leczonych w szpitalu, objętych opieką długoterminową, hospicyjną i przebywających w domach pomocy społecznej. Częstość występowania odleżyn jest zróżnicowana, zależy od typu leczonych osób oraz od ich wieku. Dane z ośrodków zagranicznych wskazują, że odleżyny obserwuje się u 4–25% pacjentów, natomiast w Polsce u 3–17% chorych leczonych w szpitalu i 17–28% osób objętych opieką domową. Interpretacja danych jest trudna, ponieważ obserwacje są prowadzone w odrębnych warunkach i stosowane są różne metody badawcze. Nowoczesne leczenie odleżyn obejmuje kompleksowe podejście uwzględniające zastosowanie wilgotnego środowiska w terapii miejscowej. Celem pracy było przedstawienie wybranych miejscowych problemów gojenia się rany odleżynowej na podstawie opisu przypadków klinicznych.

Historia stosowania miodu na przestrzeni wieków

Miód pszczeli od najdawniejszych lat należał do najbardziej cenionych środków spożywczych. Był także stosowany w medycynie, o czym świadczą rysunki na skałach i w grotach, pochodzące z epoki kamiennej. Autorzy w niniejszej pracy przedstawili historię stosowania miodu na przestrzeni wieków.

Powikłania miejscowe po otwartej plastyce przepukliny brzusznej pooperacyjnej, współistniejącej z niepełną niedrożnością przewodu pokarmowego u pacjentki z olbrzymią otyłością – opis przypadku

Wraz ze wzrostem częstości występowania w populacji otyłości, chirurdzy ogólni będą musieli zmierzyć się z problemem otyłych pacjentów i obserwowanymi w tej grupie defektami ściany jamy brzusznej, które są czynnikiem ryzyka powstawania przepuklin brzusznych. Otwarta plastyka przepukliny brzusznej u osób otyłych wiąże się z dużym ryzykiem nawrotu przepukliny oraz z możliwością wystąpienia powikłań. Celem pracy jest prezentacja powikłań, które wystąpiły po otwartej plastyce przepukliny brzusznej pooperacyjnej, współistniejącej z niepełną niedrożnością przewodu pokarmowego u chorej z olbrzymią otyłością. Pacjentka (lat 58, BMI=40,3 kg/m2) została przyjęta do Kliniki Chirurgii Ogólnej w celu diagnostyki i leczenia nawracających niepełnych niedrożności przewodu pokarmowego, z podejrzeniem przepukliny brzusznej pooperacyjnej. U kobiety od dwóch lat występowały nawracające silne kolkowe bole brzucha, z przelewaniami i towarzyszącymi obfitymi wymiotami. Z tego powodu była wielokrotnie hospitalizowana w szpitalach rejonowych, w tym również operowana. Podczas przyjęcia do szpitala chora zgłaszała dolegliwości bólowe w obrębie całej jamy brzusznej. W badaniu przedmiotowym obserwowano pogrubiałą skórę w obrębie całego podbrzusza, drobne zmiany rumieniowo-grudkowe z przeczosami na prawej połowie brzucha, na skórze pachwin obecne były wyprzenia. U pacjentki występował widoczny duży fartuch skórno-tłuszczowy zwisający do poziomu ud, przez który stwierdzono przepuklinę. Wykonano plastykę nawrotowej przepukliny brzusznej pooperacyjnej z niedrożnością mechaniczną przewodu pokarmowego z wszczepem siatki polipropylenowej oraz abdominoplastykę. Okres pooperacyjny powikłany był rozległym krwiakiem, rozejściem się rany z martwicą brzegów skóry i tkanki tłuszczowej oraz zakażeniem miejsca operowanego. W takcie dalszej hospitalizacji wykonywano oczyszczanie i płukanie rany, a po przygotowaniu wtórnie ją zeszyto. Pacjentkę w 64. dobie hospitalizacji wypisano do domu w stanie ogólnym dobrym, z prawie całkowicie wygojoną raną pooperacyjną. Skuteczne leczenie przepuklin brzusznych u osób otyłych powinno być dopasowane indywidualnie na podstawie nie tylko objawów, lecz także diagnostyki obrazowej z oceną właściwości przepukliny. U pacjentów z otyłością olbrzymią częstość powikłań pooperacyjnych jest większa, co również jest powodem przedłużonej hospitalizacji.

Jeśli to nie odleżyna, to co? Jak odróżnić zapalenie skóry związane z nietrzymaniem moczu i stolca od odleżyn

Zapalenie skóry związane z nietrzymaniem moczu i/lub stolca (IAD) to termin, który został wprowadzony w celu określenia zmian skórnych powstałych na skutek długotrwałej ekspozycji skóry na mocz oraz kał. Tego rodzaju zmiany często występują u hospitalizowanych pacjentów. Jednakże zagadnienie to jest rzadko poruszane w polskich publikacjach medycznych. Bardzo często IAD jest mylone przez lekarzy i pielęgniarki z odleżynami. Dlatego ważne jest, aby umieć ocenić, prawidłowo diagnozować i różnicować zapalenie skóry związane z nietrzymaniem moczu i/lub stolca od odleżyn.

Odleżyny u pacjentów w terminalnej fazie choroby

Częstość występowania ran – w tym odleżyn – u pacjentów znajdujących się w terminalnej fazie choroby jest w dużej mierze nieznana. Szacuje się, że rany pojawiają się u co najmniej 1/3 chorych przebywających w hospicjum. Obowiązkiem pracowników ochrony zdrowia jest pomoc pacjentowi u schyłku życia, u którego pojawiły się odleżyny, oraz zdecydować jakie podjąć działania. Czy głównym celem w takim przypadku jest podjęcie wzmożonych działań profilaktycznych i leczniczych, które koncentrują się na wyleczeniu odleżyn, czy może objęcie chorego opieką paliatywną? Ważne jest, aby wziąć pod uwagę, że zasady opieki paliatywnej nie negują możliwości wyleczenia odleżyn. Istnieje jednak kilka różnic pomiędzy ogólnymi zasadami profilaktyki i leczenia w opiece paliatywnej a optymalnym planem leczenia odleżyn. W opiece paliatywnej ważne jest przede wszystkim łagodzenie objawów i dbanie o jakość życia pacjenta. Wszelkie działania zapobiegające powstawaniu odleżyn powinny być dostosowane do indywidualnych możliwości chorego, np. tolerancji przebywania w danej pozycji ułożeniowej. Należy zapobiegać ekspozycji skory na wysięk z rany. Ważny jest właściwy dobór opatrunków zmniejszających potencjalny ból pojawiający się podczas ich zmiany. W opiece paliatywnej czynniki ryzyka rozwoju odleżyn najczęściej dotyczą ograniczonej mobilności i aktywności fizycznej u pacjentów. Stanowią one poważne wyzwanie dla personelu medycznego, ale przede wszystkim są bardzo stresujące dla samego chorego. W terminalnym okresie choroby u pacjenta z odleżynami, objętego opieką paliatywną, należy w taki sposób pielęgnować i leczyć rany, aby zminimalizować ból i nieprzyjemny zapach oraz poprawić jakość życia. Szczególną uwagę należy zwrócić na godność pacjenta i jego jakość życia.

Analiza czynników epidemiologicznych i wyników leczenia oparzeń u dzieci w materiale własnym

Oparzenie jest jednym z najczęściej występujących ostrych urazów w grupie dzieci. Powoduje przerwanie ciągłości skory, która jest największym organem ludzkiego ciała, przez co prowadzi do zaburzenia homeostazy całego organizmu. Skora dziecka jest wrażliwsza na działanie czynników termicznych i chemicznych niż skora osoby dorosłej, sprzyja to szybszemu rozwojowi choroby oparzeniowej oraz powstawaniu szpecących blizn. Celem pracy była analiza etiologii, stopnia i powierzchni oparzeń oraz wieku i wyników leczenia dzieci hospitalizowanych w Klinice Chirurgii i Urologii Dziecięcej Gornośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach w latach 2008–2012. Retrospektywna analiza dokumentacji medycznej wykazała, że oparzenia termiczne gorącymi płynami występowały u 92,6% pacjentów i stanowiły najczęstszą pourazową przyczynę hospitalizacji dzieci. Stosunek chłopców do dziewcząt w badanej grupie wynosił 1,5:1. Największą grupę stanowiły dzieci w wieku 1.–3. rok życia z II° oparzenia (64,3%), a najlepsze kosmetyczne wyniki uzyskiwano po leczeniu zachowawczym.

Wpływ zmiennego pola magnetycznego wytwarzanego przez system Viofor® na żywotność i zdolności proliferacyjne drobnoustrojów kolonizujących rany przewlekłe

Wstęp Narastające problemy z leczeniem ran przewlekłych, skolonizowanych przez patogenne drobnoustroje, skłaniają do poszukiwania rozwiązań, których zastosowanie skutkowałoby korzystnymi efektami terapeutycznymi. Jednym z takich rozwiązań, o udowodnionym wpływie na przyspieszenie gojenia, jest magnetostymulacja. Brak jest natomiast danych dotyczących oddziaływania tej metody na żywotność komórek bakteryjnych. Celem niniejszej pracy była analiza wpływu zmiennego pola magnetycznego wytwarzanego przez urządzenie Viofor® JPS Classic na żywotność i zdolności proliferacyjne patogenów będących przyczyną oportunistycznych infekcji ran przewlekłych. Materiał i metody Badanie przeprowadzono na referencyjnych szczepach: Staphylococcus aureus ATCC6538, Enterococcus faecalis ATCC29212, Klebsiella pneumoniae ATCC4352 i Pseudomonas aeruginosa ATCC14532. Hodowle bakteryjne poddano działaniu pola magnetycznego o częstotliwości 180–195 Hz i różnym czasie emisji. Inkubację prowadzono w 37°C przez trzy godziny. Kontrolę stanowiły szczepy niepoddane działaniu pola magnetycznego. Po upływie czasu doświadczenia oceniono liczebność populacji bakteryjnej. Każdy pomiar wykonano w trzech powtórzeniach, a do oceny statystycznej użyto testu Manna-Whitney’a (p<0,05). Wyniki Liczba komórek drobnoustrojów w próbkach kontrolnych poddanych działaniu pola magnetycznego nie różniła się od siebie w sposób istotny statystycznie. Wnioski Na podstawie uzyskanych wyników można wnioskować, że stosowanie urządzenia Viofor® JPS w przypadku ran skolonizowanych przez badane drobnoustroje jest bezpieczne i nie niesie ze sobą ryzyka zwiększenia ich liczby.

Porównanie efektów leczenia łuszczycy plackowatej o niewielkim nasileniu maścią steroidową z oraz bez zastosowania terapii okluzyjnej aktywnym opatrunkiem hydrokoloidowym (Granuflex® Extra Thin)

Łuszczyca należy do najczęściej występujących chorób skóry. Miejscowe kortykosteroidy stanowią szybką i stosunkowo niedrogą metodę kontrolowania ograniczonej łuszczycy. Jednak leki te, w przypadku długotrwałego stosowania, mogą przyczyniać się do wystąpienia wielu objawów niepożądanych. Wykorzystanie opatrunków hydrokoloidowych jako elementu terapii okluzyjnej przy miejscowym stosowaniu kortykosteroidów jest znane od lat 80. XX wieku. Większość badań nad tą metodą prowadzono na nielicznych grupach pacjentów. Celem niniejszego badania było potwierdzenie na dużej grupie pacjentów efektywności działania wspierającej terapii okluzyjnej z wykorzystaniem cienkich opatrunków hydrokoloidowych (Granuflex® Extra Thin) w miejscowym leczeniu łuszczycy z zastosowaniem kortykosteroidów. Do obserwacji włączono osoby z lekką postacią łuszczycy plackowatej (ze zmianami w skali PASI ≤10), podzielone na dwie grupy o podobnej charakterystyce. Jako metodę miejscowego leczenia zmian chorobowych zastosowano maść steroidową (pirośluzan mometazonu 0,1%). W grupie I wykorzystywano maść steroidową pod okluzją hydrokoloidowego opatrunku aktywnego (aplikacja jeden raz w tygodniu), a w grupie II – samą maść steroidową (aplikacja jeden raz dziennie). Badaniem objęto 59 chorych. Nie zaobserwowano istotnych statystycznie różnic w czasie uzyskania remisji w obu grupach oraz w częstości nawrotów wykwitów łuszczycowych zarówno w trakcie trwania badania, jak i po jego zakończeniu. Badanie potwierdziło jednak, że zastosowanie maści steroidowej pod okluzją opatrunku aktywnego pozwala istotnie zmniejszyć częstość jej stosowania (jeden raz w tygodniu vs. codziennie), a tym samym w istotnym stopniu zmniejsza ilość zużytej maści. Dzięki temu maleje ryzyko wystąpienia niepożądanych objawów związanych z długotrwałym stosowaniem maści steroidowych.

Wrodzona przepuklina przeponowa u noworodka – opis przypadku

Wrodzona przepuklina przeponowa (CDH) jest ciężką wadą okresu noworodkowego, która – mimo postępu medycyny – w dalszym ciągu jest obarczona wysoką śmiertelnością. Rozwój diagnostyki prenatalnej wpływa na coraz lepsze możliwości korekty tej wady w okresie ciąży oraz zaplanowania porodu i jego przebiegu w jak najdogodniejszym czasie, a także na możliwość przeprowadzenia chirurgicznej korekty wady po ustabilizowaniu hemodynamicznym pacjenta. Celem niniejszej pracy było przedstawienie dwóch różnych sposobów postępowania i leczenia CDH rozpoznanej w życiu płodowym na podstawie dwóch opisów przypadków dzieci z wrodzoną przepukliną przeponową prawo- i lewostronną.

Higiena ciała pacjenta – punkty krytyczne

Pacjent unieruchomiony jest narażony na liczne powikłania i zdarzenia niepożądane. Utrzymanie prawidłowej higieny ciała chorego unieruchomionego to codzienne zadanie zespołu pielęgniarskiego, a jednocześnie trudna i złożona procedura, którą należy przeprowadzać zgodnie z przyjętą kolejnością czynności mycia określonych części ciała oraz z wykorzystaniem bezpiecznych akcesoriów do toalety ciała (w tym misek). Szereg opublikowanych badań dokumentuje związek pomiędzy stosowaniem tradycyjnych misek do mycia pacjenta a przenoszeniem na niego patogenów. Środowisko szpitalne jest uznanym rezerwuarem drobnoustrojów odpowiedzialnych za zakażenia szpitalne (HAI), w tym patogenów wieloopornych. Podczas jednej z obserwacji w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie przebadano mikrobiologicznie 1103 miski z 88 szpitali. Badanie wykazało, że 62,2% zbadanych misek było skażonych patogenami wywołującymi HAI. Gotowe pakiety ręczników do mycia, nawilżania i ochrony skóry to propozycja nowego standardu pielęgnacji skóry pacjentów unieruchomionych, zapewniającego osobom chorym komfort, czystość i ochronę – zarówno podczas codziennej toalety porannej, jak i w przypadku okresowych zanieczyszczeń.

Bezdechy noworodków

Bezdechy są jedną z najczęstszych patologii występujących u przedwcześnie urodzonego dziecka. Definiowane są jako przerwy w spontanicznej czynności oddechowej na co najmniej 20 sekund, połączone z bradykardią (<80/minutę). Etiologia bezdechów noworodków jest złożona i dotyczy przede wszystkim zaburzeń centralnej regulacji oddychania, związanych z niedojrzałością ośrodkowego układu nerwowego i obniżoną wrażliwością chemoreceptorów na zmiany stężenia jonów H+, CO2. Bezdechy najczęściej mają charakter idiopatyczny i ulegają samoistnemu cofaniu w momencie osiągnięcia przez noworodka dojrzałości odpowiadającej 34.–37. tygodniu ciąży. W leczeniu bezdechów stosuje się stymulację dotykową oraz różne formy bezinwazyjnego i inwazyjnego wsparcia oddechowego (CPAP, MV). Leczenie farmakologiczne polega na podawaniu metyloksantyn, a przede wszystkim kofeiny. Kofeina jest złoty standardem w leczeniu bezdechów. Wczesna opieka rozwojowa, fizykoterapia i kangurowanie to metody w znacznym stopniu wspierające leczenie farmakologiczne.

Czy możliwa jest minimalizacja ryzyka zakażeń u pacjentów krytycznie chorych?

Pomimo ogromnego postępu medycyny, problem zakażeń szpitalnych (HAI) nadal dotyczy placówek medycznych na całym świecie. HAI są jedną z głównych przyczyn współczesnych chorób zakaźnych. Przyczyniają się do pogorszenia stanu zdrowia pacjenta, wydłużenia hospitalizacji oraz zwiększenia kosztów leczenia. Celem pracy było omówienie wybranych typów HAI u pacjentów krytycznie chorych oraz próba odpowiedzi na pytanie jak zminimalizować ryzyko zakażeń w tej grupie i czy w ogóle jest to możliwe. Ze względu na obszerność tematu omówiono wybrane zagadnienia: higiena rąk i środki ochrony osobistej, zakażenia związane z cewnikiem w żyle centralnej, pielęgnacja skóry narażonej na działanie wilgoci, zapalenie płuc związane z intubacją i wentylacją mechaniczną, zakażenie układu moczowego oraz zakażenie miejsca operowanego. Znajomość i przestrzeganie standardów medycznych oraz procedur postępowania w zakresie profilaktyki HAI w znacznym stopniu przyczynia się do zmniejszenia ilości zakażeń. Ważna jest także systematyczna edukacja personelu medycznego oraz współpraca i nadzór zespołów ds. kontroli zakażeń szpitalnych.

Patogeny alarmowe oddziałów intensywnej terapii

Szczepy wielolekooporne zaliczane do grupy patogenów alarmowych są przyczyną wielu ciężkich i trudnych do leczenia infekcji, które znacznie zwiększają zachorowalność i śmiertelność wśród pacjentów oddziałów intensywnej terapii (OIT). Inwazyjne procedury oraz wysokie zużycie antybiotyków u osób krytycznie chorych wpływają na ryzyko rozprzestrzeniania się tych mikroorganizmów w oddziale. W pracy omówiono najważniejsze patogeny szpitalne, takie jak: wielolekooporne Acinetobacter baumannii i Pseudomonas aeruginosa, pałeczki Enterobacteriaceae wytwarzające beta-laktamazy o rozszerzonym spektrum lub karbapenemazy, oporne na metycylinę Staphylococcus aureus, oporne na wankomycynę Enterococcus spp. i Clostridium difficile

Evereth Publishing