W dniach 5–7 czerwca 2024 r. w Centrum Kongresowym Hotelu Bachleda Kasprowy w Zakopanem odbyła się ogólnopolska konferencja III Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego. Wydarzenie zgromadziło aż 750 osób, które miały okazję do pogłębienia wiedzy i praktyki, dyskusji oraz wymiany doświadczeń. Wydarzenie to po raz kolejny stało się miejscem łączenia pokoleń, nabywania nowych umiejętności i niezwykłej integracji w środowisku pielęgniarskim.

Celem konferencji Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego jest stworzenie przestrzeni do twórczej wymiany doświadczeń, dyskusji, pogłębiania wiedzy i rozwijania umiejętności zawodowych, które są niezbędne w codziennej praktyce klinicznej. Udało się to osiągnąć już po raz trzeci, a uczestnicy z Zakopanego wyjechali z ogromnym bagażem wiedzy, doświadczeń oraz nowych znajomości.

– Tegoroczna konferencja przerosła nasze oczekiwania. Zgromadziło się prawie 750 uczestników z całej Polski, którzy reprezentują nie tylko obszary anestezjologii i intensywnej terapii, ale również mamy ludzi, którzy pracują w innych oddziałach, a także osoby, które zastanawiają się nad pracą w tej specjalności i swoją przygodę chcą rozpocząć od Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego. Mamy pełne sale uczestników, frekwencja przerosła nasze oczekiwania – podkreślił dr n. o zdr. Paweł Witt, Przewodniczący Komitetu Naukowego.

– Wydaje mi się, że stało się to wydarzeniem naprawdę ogólnopolskim, wiele o tym wydarzeniu się mówi. To co nas najbardziej cieszy to są niezwykle merytoryczne wykłady, wszystkie na temat, bardzo zwięzłe, gdzie można poprowadzić dyskusje. Uważam, że cały czas nam się udaje, dzięki wykładowcom, utrzymać to, co założyliśmy – że to ma być forum dyskusyjne – dodała mgr Małgorzata Jadczak, Przewodnicząca Komitetu Naukowego.

Inspirująca atmosfera

Jak podkreślali w rozmowie z wydawnictwem Evereth Publishing eksperci, Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego to konferencja wyjątkowa, tworząca nietuzinkową atmosferę, sprzyjającą wymianie wiedzy.

– Jestem pod ogromnym wrażeniem organizacji tak dużego przedsięwzięcia, ale również osób, które zdecydowały się tutaj przyjechać. (…) Jest moc w grupie zawodowej pielęgniarek i położnych, które bardzo chętnie korzystają z tego typu szkoleń i uzupełniają oraz aktualizują swoją wiedzę medyczną – powiedziała mgr Mariola Łodzińska, Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Ekspertka dodała również, że poza nabywaniem wiedzy, ważnym aspektem spotkań, takich jak Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego, jest również możliwość integracji oraz wymiany doświadczeń.

Mateusz Sieradzan, pielęgniarz, ratownik medyczny, autor bloga „Pan Pielęgniarka”, wskazał, że konferencję wyróżnia m.in. to, że duży nacisk kładziony jest na dyskusje, w których udział biorą również sami uczestnicy.

– Ludzie z całej Polski, którzy wykonują bardzo podobną pracę na tych samych oddziałach, często na blokach czy intensywnej terapii, mogą ze sobą się ścierać, ale też wymieniać doświadczeniami i nawzajem inspirować. Atmosfera jest bardzo otwartabywam na pielęgniarskich konferencjach i ta wydaje mi się najbardziej inspirująca – wskazał Mateusz Sieradzan.

Sprawnie działający zespół – czy to możliwe?

Podczas III Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego pojawiło się wiele wykładów związanych z usprawnianiem pracy personelu pielęgniarskiego na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii. Rozmawialiśmy m.in. problemach komunikacyjnych, konflikcie pokoleń i sprawnym zarządzaniu zespołem.

Mgr Agata Bryk, koordynatorka świadczeń pielęgniarskich, specjalistka pielęgniarstwa anestezjologii i intensywnej opieki, ratowniczka medyczna, wygłosiła wykład pt. „Różne fazy rozwoju zespołu – czyli wyzwania, z którymi mierzymy się, zarządzając personelem pielęgniarskim w anestezjologii”. Specjalistka wskazała, że obecnie największe wyzwania, z jakimi mierzą się liderzy, to m.in. różnice pokoleniowe.

– W moim zespole najstarsza pielęgniarka miała 80 lat, a najmłodsza 24. Ta komunikacja, budowanie relacji w zespole, wdrażanie różnych rozwiązań, jest bardzo rozbudowane, wielopoziomowe i utrudnione, ponieważ każda z tych osób ma swój język i inne postrzeganie rzeczywistości – podkreśliła mgr Agata Bryk. Dodała również, że ważne jest, by osoby te zbudowały relację, umiały ze sobą współpracować, nawiązały wspólny język. – Bardzo dużo czasu spędzam, żeby wytłumaczyć każdej z tych osób perspektywę innego pokolenia lub innego sposobu myślenia – dodała specjalistka.

O zarządzaniu zespołem na oddziale intensywnej terapii oraz kompetencjach lidera powiedział również lek. Maciej Walczak, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, Kierownik OITiA SPZOZ w Lubartowie. Ekspert wskazał, że lider zespołu musi być zaangażowany oraz powinien wskazać drogę, którą zespół powinien podążać.

– Jest bardzo ważna rola tego, żeby była w zespole bardzo dobra komunikacja, zaufanie wśród wszystkich, którzy w danym momencie pracują. Bez tego nie jesteśmy w stanie nic osiągnąć – podkreślił lek. Maciej Walczak.

Mentoring w adaptacji zawodowej i pomoc w nauce

W programie merytorycznym III Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego wskazano również na rolę mentoringu w adaptacji zawodowej, a także rozwiązania, które mogą usprawnić przyswajanie wiedzy i naukę.

Mentoring ma za zadanie wsparcie w procesie rozwoju osób, które są w procesie adaptacji zawodowej (…). Mając wsparcie, osoba wchodząca do zawodu zupełnie inaczej adaptuje się w środowisku pracy, nabiera pewności siebie, nabiera kompetencji. Często deficyty kompetencyjne, z którymi przychodzi do pracy, są w ten sposób uzupełniane. Ponadto osoba, która jest wdrażana czuje się bezpiecznie, ponieważ ma swojego mentora w miejscu pracy, o wiele lepiej wchodzi w relacje również z innymi pracownikami. Myślę, że to jest nie tylko wsparcie mentora dla danej osoby, ale działanie, które wspiera cały zespół pracujący w danym miejscu – powiedziała dr hab. n. o zdr. Lena Serafin, Zakład Pielęgniarstwa Klinicznego, Wydział Nauk o Zdrowiu, WUM.

Podczas sesji pt. „Make learning easier – ale jak i dlaczego” mogliśmy wysłuchać prelekcji poruszających tematy związane z kształceniem, nauką i rozwojem. Mgr Weronika Czapska, pielęgniarka, doktorantka CMUJ, autorka bloga „W czepku urodzona”, wygłosiła wykład na temat tego, co może pomóc w nauce i rozwoju w intensywnej terapii.

– My sami jesteśmy odpowiedzialni za własny rozwój i naukę i nikt za nas tego nie zrobi. Nie ma znaczenia to, jaką uczelnię kończyliśmy, nie ma znaczenia to, jakich mieliśmy nauczycieli. Wszyscy mamy to samo prawo do wykonywania zawodu i stając przed pacjentem, jemu zależy na tym, żeby mieć przed sobą osobę z wiedzą, która pozwoli zaopiekować się nim kompleksowo. Więc to nasza odpowiedzialność, nie uczelni, nie nauczyciela (…). Powinniśmy jak najwięcej wkładać w nasz rozwój, ponieważ to też działa protekcyjnie przed wypaleniem zawodowym – podkreśliła specjalistka. Wskazała także, że nauka buduje również samodzielność zawodową.

Holistycznie i multidyscyplinarnie – bo łączy nas pacjent

Podczas konferencji Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego nie zabrakło również głosu zawodów pokrewnych. Gościliśmy m.in. lekarzy, farmaceutów oraz ratowników medycznych.

– Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii to dwa rejony działań terapeutycznych – blok operacyjny oraz oddział intensywnej terapii. W przypadku bloku operacyjnego nie istnieje pojęcie, jak odrębność między lekarzem a pielęgniarką, czyli tutaj zespół jest absolutnie tworem synchronicznym. Z kolei w oddziale intensywnej terapii duża grupa pielęgniarek poddana jest przywództwie jednego lekarza anestezjologa. Zespół anestezjologiczny jest nierozerwalną strukturą w przypadku bloku operacyjnego i strukturą ścisłą w odniesieniu do oddziału intensywnej terapii – powiedział dr hab. n. med. Waldemar Machała, prof. nadzw. Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Centralny Szpital Kliniczny UM w Łodzi.

Dr n. med. Urszula Kościuczuk, Klinika Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Wydział Lekarski, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, zabrała głos podczas panelu „Holistycznie i multidyscyplinarnie”.

– Uważam, że intensywna terapia jest interdyscyplinarna. Wielokierunkowość schorzeń pacjenta, wielodyscyplinarna opieka nad pacjentem – dlatego taki panel jest bardzo dobrym rozwiązaniem i ciekawą formą dyskusji – wskazała ekspertka.

Swoją reprezentację podczas konferencji mieli również farmaceuci. Głos zabrała mgr Magdalena Wieczorek, Członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Farmacji Klinicznej.

– Staramy się wskazywać Państwu na to, jaką rolę farmaceuta może odgrywać i jak duży jest zakres kompetencji i możliwości, które farmaceuta może Wam dać w codziennej współpracy na oddziale intensywnej terapii. Przede wszystkim w zakresie świadczonych usług farmaceutycznych –  przygotowanie mieszanin do żywienia pozajelitowego, pomocy w dekompozycji doustnych postaci leku, a skończywszy na usługach farmacji klinicznej, czyli we wszystkich działaniach, które mają na celu zwiększenie skuteczności i bezpieczeństwa stosowanej u pacjenta farmakoterapii – wskazała specjalistka. 

Podczas III Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego nie zabrakło również ratowników medycznych. Dziedziny te wspierają się bowiem nawzajem w codziennej pracy i mogą wiele od siebie czerpać. Dr hab. n. med. Patryk Rzońca, ratownik medyczny, adiunkt w Zakładzie Anatomii Człowieka Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, podkreślił, że pielęgniarstwo i ratownictwo medyczne przenika się na wielu płaszczyznach.

– Jeżeli spojrzymy na aspekt praktycznego wykonywania zawodu, na pewno należy zwrócić uwagę na to, że łączy nas pacjent. Ratownictwo medyczne działa głównie w warunkach przedszpitalnych – to my zaopatrujemy pacjenta i przekazujemy w szpitalu i później ten pacjent na oddział intensywnej terapii może trafić. Często zdarza się, że pacjent w stanie bezpośredniego zagrożenia życia taką właśnie ścieżkę obiera. Także w tym praktycznym wymiarze współpracujemy, a wspólnym mianownikiem jest pacjent – wskazał ekspert.

Zapraszamy na IV Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego!

Mgr Zuzanna Konrady, Prezes Stowarzyszenia Naukowego Leczenia Ran, wskazała na konieczność kontynuacji konferencji z cyklu Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego.

– Nie jesteśmy w stanie, nawet w ciągu 3 dni, powiedzieć wszystkiego. Życie toczy się dalej, medycyna się rozwija ewoluuje, więc my musimy równać, a nawet próbować ją wyprzedzić. Dlatego kontynuacja konferencji, spotkań, rozmów, wykładów jest konieczna – podkreśliła ekspertka.

– Konferencja jest bardzo potrzebna, ze względu na to, że dzięki tym spotkaniom, możemy porozmawiać, wymieniać się doświadczeniami, a także wdrażać nowe praktyki w ramach pracy na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii – wskazał mgr Marceli Solecki, Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarstwa Infuzyjnego.

Organizatorzy już zapowiedzieli kolejną edycją Forum Pielęgniarstwa Anestezjologicznego. Spotkamy się w dniach 4-6 czerwca 2025 r. również w Zakopanem. Więcej szczegółów pojawi się już wkrótce!

Bądź z nami na bieżąco, obserwuj nas: