Krwioplucie jako wspólny objaw zapalenia płuc i guza płuca niewidocznego w badaniu radiologicznym klatki piersiowej – opis przypadku

W niniejszej pracy przedstawiono przypadek kliniczny 75-letniej pacjentki hospitalizowanej z powodu izolowanego krwioplucia, u której w drugiej dobie ujawniło się zapalenie płuc. W wykonanym podczas przyjęcia do szpitala zdjęciu radiologicznym klatki piersiowej nie uwidoczniono istotnych nieprawidłowości. Diagnostykę poszerzono o badanie tomograficzne, w którym stwierdzono obecność guza płuca prawego. Celem pracy było przedstawienie przypadku, w którym zapalenie płuc i krwioplucie stanowiły punkt wyjścia do diagnostyki guza nowotworowego płuca.

Powikłanie, trudno gojące się, głębokie zakażenie rany mostka u pacjenta po CABG leczone wieloma metodami – opis przypadku

Głębokie zakażenie rany mostka jest jednym z najgorzej rokujących powikłań w kardiochirurgii. Często wymaga długiej i złożonej terapii z zastosowaniem: leczenia miejscowego, metod chirurgicznych, w tym chirurgii plastycznej, oraz ogólnoustrojowej antybiotykoterapii. W niniejszej pracy przedstawiono przypadek 68-letniego pacjenta obarczonego wieloma czynnikami ryzyka głębokiego zakażenia mostka, który przeszedł zabieg pomostowania aortalno-wieńcowego. W czwartym dniu po operacji zdiagnozowano u niego niestabilność mostka oraz zakażenie miejsca operowanego. Wykonano reosteosyntezę mostka z założeniem drenażu przepływowego oraz wdrożono systemową antybiotykoterapię. Działania te okazały się nieskuteczne, u chorego nadal obserwowano niestabilność mostka, a z rany wydzielała się ropna treść. Wymusiło to zastosowanie innej strategii terapeutycznej, a mianowicie debridementu rany, usunięcia całości materiału chirurgicznego z ciała pacjenta (w tym drutów zespalających mostek) oraz wdrożenia terapii podciśnieniowej z instillacją (NPWTi). Po uzyskaniu jałowości rany, co zajęło około 4 tygodnie, wykonano drugą reosteosyntezę mostka (według metody Robicseka) i ostatecznie zamknięto ranę. Pacjent został wypisany do domu po trwającej 16 tygodni hospitalizacji. Przedłużające się leczenie skutkowało licznymi powikłaniami. U chorego wystąpiły: zaburzenia depresyjne, epizody majaczenia pooperacyjnego, a także stan kataboliczny, który wymagał żywienia parenteralnego i suplementacji żywieniowej. Zastosowanie antybiotykoterapii o szerokim spektrum działania wywołało biegunkę o etiologii Clostridium difficile. Przedstawiony przypadek dowodzi skuteczności NPWTi, która – według badań – powinna być leczeniem z wyboru głębokich zakażeń mostka, a także innych metod kompleksowej terapii zakażeń miejsca operowanego. Ponadto podkreślono konieczność holistycznego podejścia do pacjenta, z zastosowaniem leczenia żywieniowego i wsparcia psychologicznego, szczególnie u osób wymagających długiej hospitalizacji.

Sprzęt jednorazowego użytku: wymagania, cechy

Wyroby medyczne są wszechobecne w praktyce klinicznej. Znajdują szerokie zastosowanie w każdym szpitalu i każdej, nawet najmniejszej przychodni. Często są kojarzone jedynie z drobnym, jednorazowym sprzętem (np. kaniule dożylne czy strzykawki). Rzadziej jako wyrób medyczny postrzega się urządzenia, np. elektrokardiografy, łóżka szpitalne czy też urządzenia do hemodializy. Od pewnego czasu coraz częściej podejmowana jest dyskusja w zakresie definicji, zasad i zakresu zastosowania jednorazowego sprzętu medycznego, polegająca na dość dowolnym i niespójnym ich interpretowaniu. Zjawisko to stało się przyczyną polemiki i rozważań dotyczących prawidłowych zasad stosowania sprzętu jednorazowego użycia. Niniejsza praca stanowi głos w dyskusji, poparty przykładami z praktyki odnoszącymi się do sprzętu dedykowanego realizacji różnych procedur medycznych, w tym procedur terapii infuzyjne

Diagnostyka patogenów wywołujących biegunki szpitalne

Diagnostyka biegunek szpitalnych jest bardzo istotna ze względu na różnorodność czynników je wywołujących, zwłaszcza zakaźnych, takich jak: Salmonella sp., Clostridium difficile, Campylobacter sp., rota-, adeno-, norowirusy czy Cryptosporidium sp. Ze względu na szeroki profil patogenów podczas diagnostyki kału biegunkowego wykorzystuje się wiele zróżnicowanych metod, np.: posiew, badania immunologiczne poszukujące koproantygenów i/lub toksyn bakteryjnych, mikroskopię czy badania genetyczne. Wszystko to wiąże się z różnymi sposobami pobrania, przechowywania i transportu materiału do badań. Należy zwrócić szczególną uwagę na procedury dotyczące wymienionych etapów przedlaboratoryjnego postępowania z próbką, opisane i dostarczone przez laboratorium współpracujące z oddziałem szpitalnym. Czynności te źle wykonane mogą skutkować odrzuceniem próbki i niewykonaniem oznaczenia. Końcowym etapem badania mikrobiologicznego jest przygotowanie wyniku. Powinien on zawierać informacje o poszukiwanych drobnoustrojach oraz w przypadku metod wykonywanych testami komercyjnymi: nazwę zestawu, jego producenta, czułość i specyficzność. Polskie dane epidemiologiczne wskazują na duży odsetek udziału Clostridium difficile w zakażeniach szpitalnych, co zdaniem Autora jest ściśle związane z częstszym zlecaniem badań w tym kierunku, w stosunku do ilości zleceń na badania wykrywające inne ważne klinicznie drobnoustroje (wirusy, Campylobacter sp).

Dlaczego wankomycyna nie jest właściwym wyborem w leczeniu zakażeń skóry i tkanek miękkich?

Celem pracy było przedstawienie przyczyn ograniczonej skuteczności lub nawet braku skuteczności wankomycyny w terapii zakażeń skóry i tkanek miękkich (SSTI), w tym zakażeń ostrych (ABSSSI), wywołanych przez S. aureus, oraz określenie najskuteczniejszych opcji terapeutycznych. Zwrócono uwagę na spadek stopnia wrażliwości S. aureus na wankomycynę, słabą penetrację tego glikopeptydu do skóry i tkanek miękkich, a także wysokie ryzyko powikłań, do których zalicza się jego toksyczne działanie na nerki. Jako alternatywę dla wankomycyny wyszczególniono nowy lipoglikopeptyd – dalbawancynę, której skuteczność wobec zakażeń ABSSSI wywołanych przez S. aureus jest nie gorsza niż w przypadku zastosowania linezolidu czy kombinacji wankomycyna/linezolid, a farmakokinetyka jest zdecydowanie lepsza. Możliwość leczenia z użyciem jednej lub maksymalnie dwóch dawek dalbawancyny pozwala na osiągnięcie efektu klinicznego przy znacznym ograniczeniu pobytu pacjenta w szpitalu oraz kosztów i niepożądanych zdarzeń związanych z wydłużoną hospitalizacją.

„Nic poniżej łokcia”. Część 2: znaczenie dla higieny rąk

Profilaktyka jest lepsza niż leczenie. Praktykowanie higieny rąk od dawna uważane jest za złoty standard w kontroli zakażeń, który pozwala na skuteczne zapobieganie ich powstawaniu w opiece zdrowotnej. Wiele czynników może potencjalnie wpływać na ryzyko skażenia rąk, na ich mycie oraz dezynfekcję. Niemniej jednak ciągle nie ma ostatecznej odpowiedzi na powiązanie z zakażeniami szpitalnymi wielu czynników, takich jak: pomalowane paznokcie, sztuczne paznokcie, długie paznokcie, noszenie pierścionków, zegarków na rękę, bransoletek lub długich rękawów. Opublikowano wiele badań na ten temat, lecz ich wyniki były częściowo sprzeczne. Niespójność dostępnych wyników znajduje odzwierciedlenie w zróżnicowanych zaleceniach dostępnych w aktualnych wytycznych dotyczących higieny rąk. Potrzeba zatem więcej danych, by określić rolę czynników ryzyka (pomalowane, sztuczne, długie paznokcie, zegarki, pierścionki, bransoletki, długi rękaw) w celu optymalizacji higieny rąk wśród pracowników ochrony zdrowia. Ważnym aspektem działań jest obniżenie liczby zakażeń szpitalnych oraz zidentyfikowanie możliwych wektorów transmisji bakterii z personelu medycznego.

Eradykacja szczepów MRSA u pacjentów hospitalizowanych

Metycylinooporny Staphylococcus aureus (MRSA) jest jednym z głównych czynników etiologicznych zakażeń szpitalnych. Odsetek osób stale lub przejściowo skolonizowanych waha się w granicach od 20–30 do nawet 70%. Nosicielstwo szczepu MRSA zwiększa ryzyko zakażenia wywołanego przez ten patogen, w związku z czym pacjenci w immunosupresji, przed zabiegami inwazyjnymi oraz dializowani podlegają procesom dekolonizacji. Częste współistnienie szeregu mechanizmów oporności na powszechnie stosowane w terapii antybiotyki utrudnia eradykację szczepów S. aureus opornych na metycylinę. W Polsce lekiem z wyboru stosowanym w tym celu jest 2% mupirocyna w postaci maści do nosa. Jednakże wobec narastającej oporności gronkowca złocistego na mupirocynę oraz niskiej dostępności preparatu na rynku, istnieje konieczność poszukiwań nowego środka do dekolonizacji. Obiecującą substancją wydaje się być poliheksanidyna, która ze względu na brak indukowania oporności u bakterii, brak działania drażniącego i cytotoksycznego oraz łatwość stosowania wydaje się być dobrą alternatywą dla mupirocyny.

„Nic poniżej łokcia”. Część 1: Dlaczego tyle kontrowersji?

W 2007 roku w Wielkiej Brytanii została wprowadzona polityka pod hasłem „nic poniżej łokcia” (BBE) w zakresie wymogów w ubiorze personelu medycznego. Celem tych działań była redukcja transmisji zakażeń pacjentów za pośrednictwem pracowników opieki medycznej. Jednakże wprowadzona strategia obejmująca liczne ograniczenia dotyczące odzieży nie została poparta odpowiednimi dowodach naukowymi, mogącymi potwierdzać zasadność tych działań. Brakuje jednoznacznych dowodów potwierdzających tezę, że eliminacja z ubioru biżuterii (zegarki, pierścionki, bransoletki), sztucznych, długich i malowanych paznokci czy długich rękawów mogłaby ograniczyć transmisję bakterii do pacjenta lub zmniejszyć liczbę zakażeń szpitalnych. Dlatego też polityka BBE wzbudziła wiele dyskusji i kontrowersji w środowisku medycznym, zwłaszcza wśród lekarzy. Mimo toczącej się polemiki strategia BBE jest wprowadzana w kolejnych krajach, w tym w Polsce.

Zakażenia ośrodkowego układu nerwowego zdiagnozowane w wojewódzkim szpitalu specjalistycznym w Sosnowcu

Zakażenia ośrodkowego układu nerwowego (OUN), w tym zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, stanowią bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia człowieka. Czynnikami etiologicznymi infekcji mogą być: bakterie, pasożyty, wirusy, grzyby i priony, jednakże ze względu na częstość występowania i ciężkość przebiegu najpoważniejszym problemem klinicznym
są zakażenia bakteryjne. Zastosowanie skutecznej terapii przeciwbakteryjnej ma decydujący wpływ na rokowanie pacjenta, dlatego niezbędna jest szybka i precyzyjna diagnostyka krytycznych badań mikrobiologicznych – takich jak krew i płyn mózgowo-rdzeniowy – już na etapie szpitalnego oddziału ratunkowego. Według statystyk prowadzonych przez KOROUN najczęstszymi patogenami, które mogą doprowadzić do rozwinięcia się zakażenia ośrodkowego układu nerwowego, są: Neisseria meningitidis, Streptococcus pneumoniae, Streptococcus agalactiae, Escherichia coli, Listeria monocytogenes i Haemophilus influenzae. Rzadziej obserwuje się infekcje wywołane przez Staphylococcus spp. lub Enterococcus spp. U noworodków i niemowląt może dochodzić do inwazyjnych zakażeń powodowanych głównie przez Streptococcus agalactiae, Escherichia coli i Listeria monocytogenes. Śmiertelność w takich przypadkach przekracza 50%. W badaniach własnych wykazano różnicę w częstości występowania infekcji o etiologii gronkowcowej względem wartości średniej. Celem pracy była retrospektywna analiza występowania zakażeń ośrodkowego układu nerwowego oraz mechanizmów oporności wybranych czynników etiologicznych u pacjentów hospitalizowanych w oddziałach Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu w latach 2014–2016.

Wpływ TNF-α na poziom adhezji i inwazji szczepów Escherichia coli w przebiegu choroby Leśniowskiego-Crohna

Badania przeprowadzone w ostatnich latach wykazały rolę patogennych adherentno-inwazyjnych szczepów Escherichia coli (AIEC) w indukcji sekrecji TNF-α oraz ich zdolność adhezji do cząstek powierzchniowych CEACAM6 na komórkach nabłonka jelita człowieka. Wzrost sekrecji TNF-α indukuje z kolei zwiększoną ekspresję cząstek adhezyjnych CEACAM6, co nasila adhezję pałeczek AIEC. Bardzo ważne jest wyjaśnienie roli w procesie adhezji do nabłonka jelita człowieka fimbrii typu 1, dzięki którym szczepy AIEC wchodzą w interakcję z cząstkami CEACAM6.

Nosicielstwo wybranych patogenów alarmowych u pacjentów z chorobami krwi hospitalizowanych w szpitalu klinicznym

W ostatnich latach znacznie wzrosła liczba zakażeń związanych z opieką zdrowotną. Ma na to wpływ zarówno stosowanie inwazyjnych technik diagnostycznych i leczniczych, jak i indywidualne cechy hospitalizowanych pacjentów. W prezentowanej pracy przedstawiono analizę epidemiologiczną nosicielstwa w przewodzie pokarmowym wybranych patogenów alarmowych wyizolowanych od pacjentów hospitalizowanych na oddziale hematologii. Analizą objęto patogeny alarmowe wytwarzające mechanizmy oporności typu: VRE, ESBL, KPC oraz MBL. W badanym materiale Gram-ujemne pałeczki z rzędu Enterobacterales wytwarzające ESBL wykryto u >26% pacjentów. W analizowanym okresie pałeczki Gram-ujemne o fenotypie MBL były obecne w próbkach pobranych od prawie 5% badanych, natomiast wyizolowano tylko dwa szczepy KPC(+). Nosicielstwo szczepów VRE wykryto u 12,6% pacjentów. Kolonizacja jelitowa wymienionymi patogenami stanowi ogromne zagrożenie zarówno dla chorego, jak i dla innych pacjentów z jego otoczenia, toteż powinna być stale monitorowana.

Evereth Publishing
Right Menu Icon