Zatrucie tlenkiem węgla – opis przypadku

Zatrucie tlenkiem węgla (CO ) w skali światowej wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn zgonów z powodu zatruć. Z ostatnich badań wynika, że wskaźnik śmiertelności spowodowany zatruciami CO szacuje się na około 2,6–5%. Tlenek węgla jest gazem bezbarwnym, bezwonnym, niedrażniącym dla układu oddechowego. Powstaje na skutek spalania w atmosferze ubogiej w tlen. Do zatrucia dochodzi podczas pożaru, przebywania w zadymionych pomieszczeniach, z powodu nieszczelności przewodów wentylacyjnych lub niesprawnej instalacji i urządzeń gazowych, a także podczas ekspozycji na spaliny pojazdów mechanicznych w zamkniętych pomieszczeniach. Bardzo często w czasie pożaru, podczas inhalacji dymu, dochodzi do równoczesnego zatrucia innymi związkami chemicznymi (np. cyjankami) powstałymi na skutek spalania materiałów łatwopalnych, tworzyw sztucznych i innych. Tlenek węgla jest wchłaniany do organizmu i wydalany z niego tylko przez drogi oddechowe. Celem pracy było wykazanie możliwości wykorzystania terapii hiperbarycznej (ang. hyperbaric oxygen therapy – HBO) w leczeniu zatruć tlenkiem węgla. W tym celu zaprezentowano opis przypadku i dokonano analizy dokumentacji medycznej pacjentki dotąd nieleczonej z powodu chorób przewlekłych, u której w przebiegu ciężkiego zatrucia CO w warunkach domowych doszło do utraty przytomności. Zabiegi tlenoterapii hiperbarycznej, którym poddano chorą, przyniosły znaczącą poprawę jej stanu, wynikającą ze spadku stężenia karboksyhemoglobiny we krwi. Już po pierwszym zabiegu jej poziom zmniejszył się 20-krotnie. Terapię hiperbaryczną należy rozpocząć jak najszybciej po rozpoznaniu zatrucia tlenkiem węgla. Wdrożenie leczenia hiperbarycznego skutkuje: zmniejszeniem nasilenia odległych zaburzeń neurologicznych, zmniejszeniem ryzyka wystąpienia zaburzeń rytmu serca i nagłego zatrzymania krążenia, ograniczeniem nawrotu objawów zatrucia oraz skróceniem czasu leczenia. Terapia hiperbaryczna jest skuteczna również w terapii kobiet ciężarnych zatrutych CO .

Pielęgniarka anestezjologiczna – kierownik bloku operacyjnego

W przypadku rozpatrywania tematyki kierowania blokiem operacyjnym obecnie pod uwagę bierze się następujące osoby: chirurga, anestezjologa oraz ewentualnie pielęgniarkę operacyjną. Pielęgniarka anestezjologiczna jako osoba pełniąca tę funkcję jest tematem nieobecnym w literaturze fachowej. Celem pracy jest próba odpowiedzi na pytanie, czy rola kierownika bloku operacyjnego może być sprawowana również przez pielęgniarkę anestezjologiczną. Zarządzanie blokiem operacyjnym obejmuje następujące działy: zarządzanie ludźmi, zarządzanie wykorzystaniem elementów bloku operacyjnego (plan operacyjny), zarządzanie sprzętem i narzędziami bloku operacyjnego oraz zarządzanie finansowe. Kierownik bloku operacyjnego powinien być liderem, osobą obdarzoną zaufaniem, posiadającą wysokie kwalifikacje zawodowe, pracującą stale w bloku operacyjnym, wykazującą większą od przeciętnej empatię, samodyscyplinę oraz odporność na stres. Ponadto powinien posiadać znajomość procedur operacyjnych i umiejętność organizowania pracy zespołów operacyjnych. Bardzo często w literaturze można spotkać się ze stwierdzeniem, że osoba nie będąca lekarzem nie powinna być na stanowisku kierownika bloku operacyjnego. Ale tak naprawdę istotne w tym względzie jest posiadanie odpowiedniego wykształcenia, doświadczenia i cech osobowościowych, świadczących o predyspozycjach do pełnienia tej funkcji. Nadal fakt zatrudniania pielęgniarek na stanowiskach kierowniczych budzi wiele kontrowersji i nie jest w pełni akceptowany przez środowisko. Przyczyną takiego podejścia jest tradycja stawiająca pielęgniarki przez dziesiątki lat w roli asystentek. W przypadku pielęgniarek anestezjologicznych to odpowiednie kwalifikacje oraz cechy predysponujących do pełnienia obowiązków kierownika bloku operacyjnego powinny decydować o sprawowanej przez nią funkcji, a nie tradycja i stereotypy.

Ocena przydatności prognostycznej IL -6 w reakcji zapalnej

Zabiegi operacyjne, zależnie od rozległości oraz operowanej okolicy ciała, aktywują ściśle powiązane ze sobą reakcje składające się na charakterystyczną dla żywego organizmu odpowiedź na uraz. Procesy zachodzące w organizmie pod wpływem urazu obejmują reakcje: neuroendokrynologiczne, cytokinalno-immunologiczne, wodno-elektrolitowe i metaboliczne. Pomimo ogromnego postępu w medycynie, nadal nie udaje się w skuteczny sposob przewidywać i zapobiegać powikłaniom pourazowym i pooperacyjnym. Wtorne powikłania pourazowe – niezależnie od przyczyny – stanowią poważny, nieprzewidywalny problem wspołczesnej medycyny i są głownym powodem zgonow w tej grupie chorych. Dotychczasowe obserwacje kliniczne dowiodły, iż poziom cytokin w surowicy krwi u pacjentow z obrażeniami wielomiejscowymi wzrasta w zależności od miejsca urazu. Większość badań dotyczących odpowiedzi organizmu na uraz dowodzi jednoznacznie, iż reakcja zapalna odgrywa kluczową rolę zarowno w prawidłowym przebiegu pourazowym, jak i w poźniejszych powikłaniach. Interleukina 6 (IL-6) jest uznawana za najważniejszy czynnik inicjujący i regulujący rozmiar reakcji zapalnej, ale pomimo prowadzenia licznych badań dotyczących powyższych reakcji, wiele aspektow tego zagadnienia nadal pozostaje niewyjaśnionych.

Antybiotykoterapia u chorych leczonych w oddziale intensywnej terapii

Podczas każdego procesu zapalnego dochodzi do zmian w ważnych dla życia narządach. Rozległość stanu zapalnego warunkuje występowanie objawów – od miejscowych do uogólnionych. Sepsa, ciężka sepsa lub wstrząs septyczny świadczą o uogólnieniu procesu i niewydolności narządowej. Zmiany te mają daleko idące konsekwencje w odniesieniu do skuteczności stosowania antybiotyków. Efektywność leczenia zależy od osiągnięcia w miejscu zakażenia wysokiego stężenia antybiotyku przez odpowiedni czas, niezbędny do zabicia drobnoustrojów. Do wyliczenia możliwie najskuteczniejszej dawki preparatu konieczne jest oznaczenie wrażliwości oparte o minimalne stężenie hamujące (ang. minimal inhibitory concentration – MIC). Wyliczenia matematyczne oraz badania kliniczne są trudne do interpretacji. Skuteczność antybiotykoterapii jest więc wypadkową wielu czynników – bezsprzecznie największy wpływ na nią mają: MIC drobnoustroju, faza choroby oraz pojawienie się niewydolności wielonarządowej.

Zalecenie Grupy Roboczej do spraw praktyki w pielęgniarstwie anestezjologicznym i intensywnej opieki PTPAiIO w sprawie wytycznych pielęgnacji dróg oddechowych u pacjentów dorosłych wentylowanych mechanicznie leczonych w oddziale intensywnej terapii

dx.doi.org/10.15374/PwAiIO2014006 \ Polskie Towarzystwo Pielęgniarek Anestezjologicznych i Intensywnej Opieki  Zalecenie Grupy Roboczej do spraw praktyki w pielęgniarstwie anestezjologicznym i intensywnej opieki PTPAiIO w sprawie wytycznych pielęgnacji jamy ustnej u...
Evereth Publishing
Right Menu Icon